016 wesele
pojedynczy dreszcz
rozsypał na części
w pudełku po zapałkach
weź mnie na wesele
Z cyklu czterowersowych, nazbierałam ich sporo, ale ten szczególnie przypadł mi do gustu.
Szykuje się wrzut dłuższej prozy, jak zwykle nie podam terminu. Mam w magazynie felieton, który też czeka na możliwość publikacji.
No comments
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]